Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 czerwca 2019

I'm a Bad Girl, czyli maseczki od Unitouch - Zamaskowana #1

Hej Miśki!

Jak znosicie te potworne upały? Podejrzewam, że nie jest Wam wcale łatwo. Na szczęście, mnie udało się znaleźć idealny sposób, by jakoś je przetrwać, jednocześnie łącząc przyjemne z pożytecznym. Jak, zapytacie? Ukojenie przyniosły mi.. maseczki w płachcie! :) To nakłoniło mnie do stworzenia nowej serii na blogu. "Zamaskowana", bo tak się to będzie nazywać - będzie zawierała zbiorcze recenzje maseczek różnych marek. Na pierwszy ogień, trafiły maski z serii I'm a Bad Girl od Unitouch. Chodźcie, przedstawię Was sobie :) 

niedziela, 5 maja 2019

Catzy Healing Shampoo - jak się u nas sprawdziły?

Hej Miśki :) 

Jak się macie po Majówce? Mam nadzieję, że upłynęła Wam równie dobrze, jak i mnie. Przyszedł czas, by przedstawić Wam kolejną recenzję a wraz z nią - kolejne produkty. Tym razem mam coś dla osób, skupiających swoją uwagę na włosach, czyli szampony z serii Catzy Healing, które przez ostatni czas testowaliśmy razem z Mr. Narzeczonym. Jesteście ciekawi naszej opinii? Zapraszam zatem do dalszego czytania :) 

niedziela, 20 stycznia 2019

Ulubieńcy roku 2018 - podsumowanie moim okiem

Hej Kochani :) 

Jako że wciąż mamy styczeń, myślę, że mogę jeszcze pokusić się o wpis z ulubieńcami poprzedniego roku. Weźcie proszę pod uwagę, że jest to mój pierwszy wpis tego typu, więc mam nadzieję, że całkiem dobrze się u Was przyjmie. Ciekawe, czy przyjmiecie go równie ciepło jak pozostałe recenzje, czy może ta forma bardziej skradnie Wasze serca. To co, lecimy to sprawdzić?

niedziela, 14 października 2018

Skin 79 - Yum Yum Cleanser Lemon - koreański mus do demakijażu

Hej Kochani :)

Dzisiaj postanowiłam napisać Wam kilka słów o kosmetyku, który urzekł mnie pod kilkoma względami. Po pierwsze, jest Koreański, a kto mnie czytuje i odwiedza na insta ten wie, że bardzo takie lubię. Po drugie, pochodzi od Skin79, którą sobie cenię i staram się zapoznawać z coraz  większą ilością ich produktów. Potrzecie - służy nie tylko do mycia, ale i demakijażu twarzy. Po czwarte, spójrzcie tylko na jego nazwę - Yum Yum Cleanser u Yumi Bloguje - wszystko nam tutaj idealnie pasuje :) Co jeszcze mogę powiedzieć w jego temacie? Sprawdźcie, czytając dalej :)

wtorek, 18 września 2018

Frudia - Blueberry Hydrating Cleansing Gel to Foam- choć jest dziwny, to jest miłość :)

Hej Miśki, 

Gorąco i bardzo serdecznie pozdrawiam Was z Urlopu, który obecnie spędzam pod słoneczną Warszawą. Choć ciężko tu z dostępem do internetu, musiałam dodać dla Was nowego posta, bo kosmetyk, o którym będzie mowa kompletnie mnie w sobie rozkochał. Odkąd mam go w swoich zapasach, częściej i dużo chętniej podejmuję się zabiegu, jakim jest oczyszczanie twarzy. Dlaczego? O tym dowiecie się, czytajac dalej.

sobota, 8 września 2018

BullDog on tour, czyli event dla prawdziwego faceta

Hej Kochani :)


Pamiętacie zapewne, bo było to niedawno, że dwa tygodnie temu uczestniczyłam w spotkaniu blogerek w moim rodzinnym Wrocławiu. Nie powiedziałam Wam tylko, że tego dnia na jednym evencie się nie skończyło :) Zaraz po zakończeniu spotkania, obładowana darami losu, udałam się na wydarzenie organizowane przez markę kosmetyków dla mężczyzn marki BullDog Skincare. Co tam się działo? Zobaczcie sami:

piątek, 6 lipca 2018

Podkład mineralny Earthnicity - recenzja i korzyści ze stosowania kosmetyków mineralnych.

Nie wiem, czy pamiętacie, ale bardzo lubię kosmetyki mineralne. Wiosną i latem, kiedy pogoda faktycznie zaczyna dopisywać, nie wyobrażam sobie używać podkładu w płynie - mojej twarzy to nie służy, poza tym wygląda niezbyt estetycznie, kiedy zaczyna spływać i rolować się. Dlatego pozwolę sobie przedstawić Wam podkład mineralny marki Earthnicity, który choć odkryty całkiem niedawno, ma mnóstwo pozytywnych właściwości, którymi chciałabym się z Wami podzielić. Ciekawi? Czytajcie dalej :)

piątek, 13 kwietnia 2018

Tołpa Green - wygładzający peeling pod prysznic

Hej Miśki :)

Markę Tołpa znam już od bardzo dawna, jednak nie stawała się ona wyborem numer jeden, kiedy kończyły mi się zapasy. Ostatnimi czasy, udało mi się znaleźć wśród ich produktów coś, co bardzo wywołało u mnie bardzo pozytywne zaskoczenie. Mówię tu o wygładzającym peelingu pod prysznic z serii Tołpa Green

wtorek, 13 marca 2018

Trawiaste: Makowo- rozmarynowy żel do mycia twarzy

Hej Miśki :)

Chociaż święta już dawno za nami, chciałabym na chwileczkę wrócić myślami do tamtego czasu. Otóż w grudniu, miałam okazję spotkać się z Karoliną z kanału Nieidealna. Oprócz pokaźnej paki kosmetyków z Balei, dostałam także od niej (i jej drugiej połówki) produkt, który dorwaliśmy podczas Jarmarku Bożonarodzeniowego. Mowa o makowo-rozmarynowym żelu do mycia twarzy marki Trawiaste. Choć w ubiegłych latach widziałam stoisko tej marki, nigdy wcześniej nie skusiłam się na zakup. Co o nim sądzę?

wtorek, 6 marca 2018

Sotalie One Minute Shot – Skoncentrowane Serum pod oczy. Czy odmłodziło mi babcię w kilka minut?

Cześć :)

Wiecie, co sprawia blogerce najwięcej przyjemności? Zdecydowanie moment, kiedy testowane produkty przynoszą zamierzony efekt. Jeszcze lepiej, gdy pojawia się on bardzo szybko :) Czy jednak możliwe jest zobaczenie znacznego efektu niemalże natychmiast? Marka Sotalie podjęła rękawicę i stworzyła serię produktów, które mają zagwarantować widoczne efekty w zaledwie 60 sekund. Jeden z nich otrzymałam do testów podczas wspomnianego przeze mnie ostatnio spotkania blogerek - jak się sprawdził? Zobaczcie sami :) 

sobota, 3 marca 2018

Fajne babeczki znowu razem, czyli relacja z 3 spotkania blogerek we Wrocławiu

Cześć Wam :)

Jak zapewne wysnuliście z tytułu, w ostatnim czasie miałam okazję po raz kolejny wziąć udział w spotkaniu blogerek. Wydarzenie to, obfitowało w wiele cudownych chwil, ciekawych informacji, świetne towarzystwo, masę prezentów ale też w wielkie... rozczarowanie. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, zapraszam do czytania i obejrzenia zdjęć :)  

piątek, 2 lutego 2018

Świeżość Le Petit Marseillais - moja pierwsza akcja ambasadorska LPM

Hej Miśki :)

Pierwsza w tym miesiącu notka dotyczyć będzie nowej akcji ambasadorskiej marki Le Petit Marseillais. Już od dawna śledziłam wiele Waszych wpisów, opisujących te kampanie i szczerze zazdrościłam wielu z Was paczek z cudowną zawartością. Jak dotychczas, kiedy już znalazłam informację, że szykuje się nowa kampania, było już za późno. Tym razem jednak było inaczej - wysłałam swoje zgłoszenie i .. udało się! Moje zdziwienie było ogromne - wszak trochę było u mnie cicho. Jeżeli jesteście ciekawi, jak przebiegała u mnie akcja ambasadorska, koniecznie przeczytajcie dalej :) 

czwartek, 5 października 2017

Maska ściągana... magnesem, czyli -417 Recovery Mud Mask

Hej Miśki! <3 Bardzo się cieszę, że od publikacji ostatniego wpisu przybyło u mnie aż 8 czytelników! Dziękuję Wam bardzo za zainteresowanie i specjalnie z tej okazji, przygotowałam dla Was wpis o najdroższym kosmetyku w mojej dotychczasowej kolekcji. Jeśli jesteście zainteresowani, zachęcam do dalszej lektury :)

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Idealna przesyłka od Nieidealnej! - Dary Losu #2

Hej Miśki!

Mamy sierpień, a wraz nim kilka powodów do świętowania :) Kilka dni temu obchodziłam kolejne urodziny, z których nie ukrywam, cieszę się bardzo. Przed tym dniem także nie brakowało mi atrakcji. Jakich? Dowiecie się, zostając ze mną do końca. Póki co jednak, postanowiłam podzielić się z Wami cudeńkami, które przysłała do mnie Karolina z kanału Nieidealna :) Zajrzyjmy więc do pudła!

niedziela, 30 lipca 2017

Uwaga Bubel! #2 Natura Siberica - Rokitnikowa seria z efektem laminowania

Cześć Miśki ;)

Powtarzałam to już milion razy - powtórzę milion pierwszy. Mam paskudne, nieokiełznane włosy, które żyją tylko i wyłącznie własnym życiem. Na nic się zdają wszelkie zabiegi pielęgnacyjne, zasady i osprzęt. Mam ich dość. Gdy po raz n-ty bezsilnie wzruszyłam ramionami, ktoś znów zaszczepił mi w głowie TEN pomysł. Postanowiłam powtórnie wyeliminować SLS-y i inne śmieci z rytuału kłaczkowej pielęgnacji. Tym sposobem, odstawiłam na bok specyfiki, których używałam i zaopatrzyłam się w serię kosmetyków znanej firmy Natura Siberica.

poniedziałek, 5 czerwca 2017

L'Biotica Professional Therapy - ekspresowy suchy szampon

Hej robaczki :)

W dzisiejszym wpisie chciałabym przedstawić wam produkt, który często rozwiązuje moje poranne problemy z włosami. - chyba każda z nas to zna - włosy wyglądają jeszcze w miarę ok, ale przy skórze głowy zaczynają być już z deka niewyjściowe, podobnie jak grzywka. (kto tak miał, ręka w górę ^^). Najczęściej wówczas człowiek budzi się z lekka spóźniony i nie ma czasu, żeby spokojnie umyć głowę przed wyjściem do szkoły, czy do pracy. Z pomocą w takich wypadkach przychodzi nam suchy szampon. Gagatek, o którym mowa w dzisiejszym wpisie, to ekspresowy suchy szampon z serii L'Biotica Professional Therapy

piątek, 24 marca 2017

L'Biotica Biovax Caviar- odżywczy Oleo-Krem do włosów

Hej Misie :)

Od dwóch dni mamy już wiosnę. Ach, co za piękny czas w naszym życiu! Mimo tego, że jestem wielką miłośniczką wiosny, chciałabym się cofnąć w czasie do zimy, a dokładnie do Mikołajek. Dostałam wówczas prezent od magazynu Only You- Odżywczy Oleo-Krem do włosów z olejami Moringa i Tamanu. W tamtej chwili wiedziałam o nich  tyle, że to nowość marki L'Biotica na rynku, która występuje w 4 wariantach. Co myślę o nim teraz? Chodźcie się dowiedzieć :)

wtorek, 7 lutego 2017

Uwaga bubel! Garnier Essentials Hydration- krem nawilżający 24h z ochronnym ekstraktem z róży

Hej Misie :)

Dzisiaj przychodzę do Was z notką, otwierającą nowy miesiąc. W tym szczególnym momencie u wielu blogerek i youtuberek pojawiają się publikacje z projektem denko lub ulubieńcami poprzedniego miesiąca. Myślałam nad tym, czy nie wprowadzić w życie owego blogerskiego standardu, jednak postanowiłam w tym miesiącu jeszcze odpuścić. Wszystko dlatego, że na mojej drodze stanął pierwszy od bardzo dawna- bubel. Dlaczego? Przeczytajcie sami :)

czwartek, 26 stycznia 2017

Kosmetyki Selfie Project - by przygotować twarz do zdjęć :)

Hej Miśki :)

Przychodzę dziś do Was z marką kosmetyków, która z tego co wiem jest dość nowa na rynku kosmetycznym. Selfie project - bo tak się nazywa, została stworzona z myślą o nastolatkach – zarówno tych, którzy dopiero wkraczają w okres dojrzewania, jak i tych, którzy już od dłuższego czasu zmagają się z niedoskonałościami skóry i chcą im zapobiegać. Może nie jestem już nastolatką i osiągnęłam swoje ćwierćwiecze, mimo to moja skóra wciąż jest kapryśna i wymaga konkretnej pielęgnacji. Pod lupę wzięłam żel do mycia twarzy i bibułki matujące. Jakie są moje odczucia? Zapraszam do lektury :) 

sobota, 21 stycznia 2017

Mazidła.com - naturalny dezodorant DIY

Cześć Miśki :)

Jako dziecko uwielbiałam wszystkie filmy i seriale, w których naukowcy, czy biegli policyjni korzystali z substancji umieszczonych w probówkach i słoiczkach- badali je, oceniali ich budowę, mieszali ze sobą, aż powstało coś nowego. Było to tak fasynujące, że zaczęłam ich naśladować. Dzięki temu byłam później dobra z chemii itp... Obecnie, kiedy czasy szkolne już dawno za mną, nadal mnie to fascynuje. Dzięki uprzejmości firmy Mazidła.com, która brała udział w naszym spotkaniu blogerek, miałam okazję znów pobawić się w alchemika i stworzyć swój pierwszy kosmetyk DIY. Chodźcie, zobaczycie sami! :)