piątek, 24 marca 2017

L'Biotica Biovax Caviar- odżywczy Oleo-Krem do włosów

Hej Misie :)

Od dwóch dni mamy już wiosnę. Ach, co za piękny czas w naszym życiu! Mimo tego, że jestem wielką miłośniczką wiosny, chciałabym się cofnąć w czasie do zimy, a dokładnie do Mikołajek. Dostałam wówczas prezent od magazynu Only You- Odżywczy Oleo-Krem do włosów z olejami Moringa i Tamanu. W tamtej chwili wiedziałam o nich  tyle, że to nowość marki L'Biotica na rynku, która występuje w 4 wariantach. Co myślę o nim teraz? Chodźcie się dowiedzieć :)

piątek, 10 marca 2017

Liferia Luty 2017- nasze pierwsze spotkanie ;)

Witajcie Kochani :)

Jeśli śledzicie mojego bloga od jakiegoś czasu, lub pospiesznie rzuciliście okiem w archiwum, to zauważyliście, że tematyka pudełek subskrypcyjnych, dalej zwanych także "boxami", nie jest mi obca. Sięgałam z ciekawości po kilka marek- mniej lub bardziej znanych. Jak dotychczas, pod względem jakości i oryginalności proponowanych produktów zazwyczaj miałam jakieś "ale". Szukając pudełka chciałam, by potrafiło nacieszyć moje blogerskie oko, przynieść coś ciekawego i ukoić zakupowe zachcianki- przynajmniej na jakiś czas. Jak poradziła sobie z tym zadaniem lutowa edycja boxa Liferia? Przekonajmy się :)


wtorek, 7 marca 2017

Hello Yellow! - Krem nawilżająco-odżywczy My Wonderbalm od Miya Cosmetics

Hej Miśki :)

Najkrótszy miesiąc w roku mamy już za sobą. Idzie wiosna- nie da się temu zaprzeczyć- promienie słońca są jakieś takie cieplejsze i wszystko zaczyna kwitnąć. Uwielbiam tą porę roku, jest taka świeża :) Skoro wszystko dookoła odzyskuje swój blask- ja też postanowiłam o to zadbać. Jakiś czas temu, pisałam Wam o kosmetycznym bublu-kremie do twarzy. Tym razem chcę Wam przedstawić jego kompletne przeciwieństwo- krem My Wonderbalm Hello Yellow!

środa, 22 lutego 2017

Kosmetyczne zdobycze lutego + współpraca :)

Hej Misiaki :)

Przychodzę dziś do Was z haulem zakupowym, czyli ze sklepowymi zdobyczami miesiąca :) W tym miesiącu, z uwagi na to, że jest on dość krótki, pozwoliłam sobie na małe szaleństwo i pokupowałam kilka rzeczy. Część z ciekawości, część ponieważ naprawdę ich potrzebowałam. Skusiłam się na zakupy metodą tradycyjną jak i te elektroniczne. Jesteście ciekawi, co wylądowało w moim koszyku? Zachęcam do czytania :)

wtorek, 7 lutego 2017

Uwaga bubel! Garnier Essentials Hydration- krem nawilżający 24h z ochronnym ekstraktem z róży

Hej Misie :)

Dzisiaj przychodzę do Was z notką, otwierającą nowy miesiąc. W tym szczególnym momencie u wielu blogerek i youtuberek pojawiają się publikacje z projektem denko lub ulubieńcami poprzedniego miesiąca. Myślałam nad tym, czy nie wprowadzić w życie owego blogerskiego standardu, jednak postanowiłam w tym miesiącu jeszcze odpuścić. Wszystko dlatego, że na mojej drodze stanął pierwszy od bardzo dawna- bubel. Dlaczego? Przeczytajcie sami :)

czwartek, 26 stycznia 2017

Kosmetyki Selfie Project - by przygotować twarz do zdjęć :)

Hej Miśki :)

Przychodzę dziś do Was z marką kosmetyków, która z tego co wiem jest dość nowa na rynku kosmetycznym. Selfie project - bo tak się nazywa, została stworzona z myślą o nastolatkach – zarówno tych, którzy dopiero wkraczają w okres dojrzewania, jak i tych, którzy już od dłuższego czasu zmagają się z niedoskonałościami skóry i chcą im zapobiegać. Może nie jestem już nastolatką i osiągnęłam swoje ćwierćwiecze, mimo to moja skóra wciąż jest kapryśna i wymaga konkretnej pielęgnacji. Pod lupę wzięłam żel do mycia twarzy i bibułki matujące. Jakie są moje odczucia? Zapraszam do lektury :) 

sobota, 21 stycznia 2017

Mazidła.com - naturalny dezodorant DIY

Cześć Miśki :)

Jako dziecko uwielbiałam wszystkie filmy i seriale, w których naukowcy, czy biegli policyjni korzystali z substancji umieszczonych w probówkach i słoiczkach- badali je, oceniali ich budowę, mieszali ze sobą, aż powstało coś nowego. Było to tak fasynujące, że zaczęłam ich naśladować. Dzięki temu byłam później dobra z chemii itp... Obecnie, kiedy czasy szkolne już dawno za mną, nadal mnie to fascynuje. Dzięki uprzejmości firmy Mazidła.com, która brała udział w naszym spotkaniu blogerek, miałam okazję znów pobawić się w alchemika i stworzyć swój pierwszy kosmetyk DIY. Chodźcie, zobaczycie sami! :)


czwartek, 12 stycznia 2017

Aloesowego Nowego Roku! - Holika Holika 99% Aloe Soothing Gel

Hej Misiaki :)

Z lekkim poślizgiem, ale gorącym sercem witam Was w nowym, 2017 roku ;) Mam nadzieję, że zaczął się dla Was szampańsko i macie mnóstwo sił na odkrywanie ze mną kosmetycznych nowinek. Postanowiłam wejść w ten nowy etap, nowy czas na blogu z czymś zupełnie nowym, czego u mnie na bank nie widzieliście. Na razie będzie to pierwszy azjatycki kosmetyk :) Dziś, pobawimy się w misia Koala i poznamy dobroczynne właściwości aloesowego żelu Holika Holika 99% Aloe Soothing Gel, zapraszam! <3