Jak znosicie te potworne upały? Podejrzewam, że nie jest Wam wcale łatwo. Na szczęście, mnie udało się znaleźć idealny sposób, by jakoś je przetrwać, jednocześnie łącząc przyjemne z pożytecznym. Jak, zapytacie? Ukojenie przyniosły mi.. maseczki w płachcie! :) To nakłoniło mnie do stworzenia nowej serii na blogu. "Zamaskowana", bo tak się to będzie nazywać - będzie zawierała zbiorcze recenzje maseczek różnych marek. Na pierwszy ogień, trafiły maski z serii I'm a Bad Girl od Unitouch. Chodźcie, przedstawię Was sobie :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja twarzy. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 16 czerwca 2019
niedziela, 17 lutego 2019
Idunn Naturals, peeling do twarzy z pestkami moreli
Cześć Miśki :)
Ostatnimi czasy mocno wciągnął mnie temat pielęgnacji, a w szczególności kwestia koreańskiego rytuału pielęgnacyjnego. Jednym z pierwszych, zarazem najważniejszych etapów w nim opisanych to złuszczanie. Pozwólcie, że przedstawię Wam produkt, którego obecnie używam, czyli naturalny peeling z pestkami moreli od Idunn Naturals.
niedziela, 13 stycznia 2019
Foreo Luna Mini 2- moja opinia i przydatne informacje
Hej Kochani :)
Jeżeli śledzicie mnie na Instagramie, to pewnie wiecie, że w grudniu szukałam opinii na temat Foreo Luna Mini 2. Ileż z tym było zachodu, ile wahania. Jak to jest, że przy jednym, nieco bardziej zaawansowanym technicznie sprzęcie człowiek ma tyle wątpliwości i pytań? Może dlatego, że przed zakupem, chciałam mieć pewność, że nie wpakuję się w bubla? Niemniej, kilka wieczorów spędzonych na studiowaniu instrukcji i opinii na jej temat zaowocowało zakupem, a w mojej głowie jest nadal dużo informacji, których nie mogłam niestety znaleźć w jednym, konkretnym źródle. Stąd też zrodziła się idea, żeby je wszystkie zebrać i spisać - dla Was :) Ciekawi? Zapraszam do lektury:
niedziela, 14 października 2018
Skin 79 - Yum Yum Cleanser Lemon - koreański mus do demakijażu
Hej Kochani :)
Dzisiaj postanowiłam napisać Wam kilka słów o kosmetyku, który urzekł mnie pod kilkoma względami. Po pierwsze, jest Koreański, a kto mnie czytuje i odwiedza na insta ten wie, że bardzo takie lubię. Po drugie, pochodzi od Skin79, którą sobie cenię i staram się zapoznawać z coraz większą ilością ich produktów. Potrzecie - służy nie tylko do mycia, ale i demakijażu twarzy. Po czwarte, spójrzcie tylko na jego nazwę - Yum Yum Cleanser u Yumi Bloguje - wszystko nam tutaj idealnie pasuje :) Co jeszcze mogę powiedzieć w jego temacie? Sprawdźcie, czytając dalej :)
wtorek, 18 września 2018
Frudia - Blueberry Hydrating Cleansing Gel to Foam- choć jest dziwny, to jest miłość :)
Hej Miśki,
Gorąco i bardzo serdecznie pozdrawiam Was z Urlopu, który obecnie spędzam pod słoneczną Warszawą. Choć ciężko tu z dostępem do internetu, musiałam dodać dla Was nowego posta, bo kosmetyk, o którym będzie mowa kompletnie mnie w sobie rozkochał. Odkąd mam go w swoich zapasach, częściej i dużo chętniej podejmuję się zabiegu, jakim jest oczyszczanie twarzy. Dlaczego? O tym dowiecie się, czytajac dalej.
sobota, 8 września 2018
BullDog on tour, czyli event dla prawdziwego faceta
Hej Kochani :)
Pamiętacie zapewne, bo było to niedawno, że dwa tygodnie temu uczestniczyłam w spotkaniu blogerek w moim rodzinnym Wrocławiu. Nie powiedziałam Wam tylko, że tego dnia na jednym evencie się nie skończyło :) Zaraz po zakończeniu spotkania, obładowana darami losu, udałam się na wydarzenie organizowane przez markę kosmetyków dla mężczyzn marki BullDog Skincare. Co tam się działo? Zobaczcie sami:
piątek, 6 lipca 2018
Podkład mineralny Earthnicity - recenzja i korzyści ze stosowania kosmetyków mineralnych.
Nie wiem, czy pamiętacie, ale bardzo lubię kosmetyki mineralne. Wiosną i latem, kiedy pogoda faktycznie zaczyna dopisywać, nie wyobrażam sobie używać podkładu w płynie - mojej twarzy to nie służy, poza tym wygląda niezbyt estetycznie, kiedy zaczyna spływać i rolować się. Dlatego pozwolę sobie przedstawić Wam podkład mineralny marki Earthnicity, który choć odkryty całkiem niedawno, ma mnóstwo pozytywnych właściwości, którymi chciałabym się z Wami podzielić. Ciekawi? Czytajcie dalej :)
wtorek, 13 marca 2018
Trawiaste: Makowo- rozmarynowy żel do mycia twarzy
Hej Miśki :)
Chociaż święta już dawno za nami, chciałabym na chwileczkę wrócić myślami do tamtego czasu. Otóż w grudniu, miałam okazję spotkać się z Karoliną z kanału Nieidealna. Oprócz pokaźnej paki kosmetyków z Balei, dostałam także od niej (i jej drugiej połówki) produkt, który dorwaliśmy podczas Jarmarku Bożonarodzeniowego. Mowa o makowo-rozmarynowym żelu do mycia twarzy marki Trawiaste. Choć w ubiegłych latach widziałam stoisko tej marki, nigdy wcześniej nie skusiłam się na zakup. Co o nim sądzę?
czwartek, 5 października 2017
Maska ściągana... magnesem, czyli -417 Recovery Mud Mask
Hej Miśki! <3 Bardzo się cieszę, że od publikacji ostatniego wpisu przybyło u mnie aż 8 czytelników! Dziękuję Wam bardzo za zainteresowanie i specjalnie z tej okazji, przygotowałam dla Was wpis o najdroższym kosmetyku w mojej dotychczasowej kolekcji. Jeśli jesteście zainteresowani, zachęcam do dalszej lektury :)
poniedziałek, 21 sierpnia 2017
Idealna przesyłka od Nieidealnej! - Dary Losu #2
Hej Miśki!
Mamy sierpień, a wraz nim kilka powodów do świętowania :) Kilka dni temu obchodziłam kolejne urodziny, z których nie ukrywam, cieszę się bardzo. Przed tym dniem także nie brakowało mi atrakcji. Jakich? Dowiecie się, zostając ze mną do końca. Póki co jednak, postanowiłam podzielić się z Wami cudeńkami, które przysłała do mnie Karolina z kanału Nieidealna :) Zajrzyjmy więc do pudła!
środa, 22 lutego 2017
Kosmetyczne zdobycze lutego + współpraca :)
Hej Misiaki :)
Przychodzę dziś do Was z haulem zakupowym, czyli ze sklepowymi zdobyczami miesiąca :) W tym miesiącu, z uwagi na to, że jest on dość krótki, pozwoliłam sobie na małe szaleństwo i pokupowałam kilka rzeczy. Część z ciekawości, część ponieważ naprawdę ich potrzebowałam. Skusiłam się na zakupy metodą tradycyjną jak i te elektroniczne. Jesteście ciekawi, co wylądowało w moim koszyku? Zachęcam do czytania :)
wtorek, 7 lutego 2017
Uwaga bubel! Garnier Essentials Hydration- krem nawilżający 24h z ochronnym ekstraktem z róży
Hej Misie :)
Dzisiaj przychodzę do Was z notką, otwierającą nowy miesiąc. W tym szczególnym momencie u wielu blogerek i youtuberek pojawiają się publikacje z projektem denko lub ulubieńcami poprzedniego miesiąca. Myślałam nad tym, czy nie wprowadzić w życie owego blogerskiego standardu, jednak postanowiłam w tym miesiącu jeszcze odpuścić. Wszystko dlatego, że na mojej drodze stanął pierwszy od bardzo dawna- bubel. Dlaczego? Przeczytajcie sami :)
czwartek, 26 stycznia 2017
Kosmetyki Selfie Project - by przygotować twarz do zdjęć :)
Hej Miśki :)
Przychodzę dziś do Was z marką kosmetyków, która z tego co wiem jest dość nowa na rynku kosmetycznym. Selfie project - bo tak się nazywa, została stworzona z myślą o nastolatkach – zarówno tych, którzy dopiero wkraczają w okres dojrzewania, jak i tych, którzy już od dłuższego czasu zmagają się z niedoskonałościami skóry i chcą im zapobiegać. Może nie jestem już nastolatką i osiągnęłam swoje ćwierćwiecze, mimo to moja skóra wciąż jest kapryśna i wymaga konkretnej pielęgnacji. Pod lupę wzięłam żel do mycia twarzy i bibułki matujące. Jakie są moje odczucia? Zapraszam do lektury :)
czwartek, 12 stycznia 2017
Aloesowego Nowego Roku! - Holika Holika 99% Aloe Soothing Gel
Hej Misiaki :)
Z lekkim poślizgiem, ale gorącym sercem witam Was w nowym, 2017 roku ;) Mam nadzieję, że zaczął się dla Was szampańsko i macie mnóstwo sił na odkrywanie ze mną kosmetycznych nowinek. Postanowiłam wejść w ten nowy etap, nowy czas na blogu z czymś zupełnie nowym, czego u mnie na bank nie widzieliście. Na razie będzie to pierwszy azjatycki kosmetyk :) Dziś, pobawimy się w misia Koala i poznamy dobroczynne właściwości aloesowego żelu Holika Holika 99% Aloe Soothing Gel, zapraszam! <3
niedziela, 4 września 2016
Miętowy drink dla skóry, czyli Perfecta Skin Drink Virgin Mohito
Cześć Misie <3
Kalendarzowe lato powoli dobiega końca. Dla niektórych oznacza to, że już z rana trzeba będzie kopytkować do szkoły na pierwsze w tym roku lekcje (ech, gdzie te czasy?). Mimo to, w głowie dalej mamy wakacyjne swawole... Wiecie o czym mówię- czas wolny, nowe wyzwania i długo wyczekiwane spotkania ;)) Chcąc zatrzymać ten piękny czas jak najdłużej, spontanicznie zapraszam Was na drinka ;)
poniedziałek, 22 sierpnia 2016
Jak się pozbyć makijażu, czyli zmywanie tapety chusteczkami Nivea Cream Care
Hej Misie <3
My dziewczyny wiemy jak dużo pracy trzeba włożyć w to, żeby makijaż wyglądał zjawiskowo. Bardzo często drugie tyle zajmuje nam zmywanie go, czyli tak zwany demakijaż- bo tu się rozmazało, tam zachlapało a jeszcze gdzie indziej zwyczajnie nic nie zeszło. Dzisiaj chce się podzielić z Wami moją ulubioną metodą na zmycie "tapety".
Subskrybuj:
Posty (Atom)







