Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 maja 2019

Prezentmarzeń & Lip Lab - czyli jak stworzyłam swoją idealną szminkę

Hej Miśki <3

Dzisiaj mam dla Was wpis bardzo niezwykły - z kilku powodów. Po pierwsze, nie zdarzyło mi się chyba jeszcze wklejać tylu zdjęć do jednego posta, po drugie - opowiem Wam o tym, jak i dlaczego powstała jedyna na świecie, piękna i niepowtarzalna szminka by Yumi Bloguje! Wszystko to za sprawą dwóch wspaniałych firm i minionej już niestety, Majówki :)

sobota, 21 stycznia 2017

Mazidła.com - naturalny dezodorant DIY

Cześć Miśki :)

Jako dziecko uwielbiałam wszystkie filmy i seriale, w których naukowcy, czy biegli policyjni korzystali z substancji umieszczonych w probówkach i słoiczkach- badali je, oceniali ich budowę, mieszali ze sobą, aż powstało coś nowego. Było to tak fasynujące, że zaczęłam ich naśladować. Dzięki temu byłam później dobra z chemii itp... Obecnie, kiedy czasy szkolne już dawno za mną, nadal mnie to fascynuje. Dzięki uprzejmości firmy Mazidła.com, która brała udział w naszym spotkaniu blogerek, miałam okazję znów pobawić się w alchemika i stworzyć swój pierwszy kosmetyk DIY. Chodźcie, zobaczycie sami! :)


czwartek, 15 października 2015

Przydatne, małe coś :) Warto?

Cześć słonka <3

Wróciłam do Was po mega długiej przerwie, stokrotnie przepraszam, ale musiałam pozałatwiać sprawy ze swoją eks-pracą, tak dokładnie, eks pracą. Znowu szukam roboty ;) No ale dzięki temu mam więcej czasu dla Was :) Kto się cieszy, łapka w górę!

Dzisiaj zabieram Was w podróż do... mojej łazienki, gdzie pokażę Wam jakie znalazłam ciekawe zastosowanie do gratisu, który dostałam przy zakupie... płynu do prania! Nie spodziewałam się dotychczas, że będę robiła tam zdjęcia, bo łaźnia nasza jest przed remontem, ale w ogólnym rozrachunku nie wyszły tak źle :) Jesteście gotowe dowiedzieć się, co potrafi ten maluszek?


wtorek, 4 sierpnia 2015

Pierwsze DIY: Pamiątka, którą doceni każda romantyczna dusza :)

Hej robaczki ;)
Wróciłam znad morza już w sobotę, pogoda całkowicie mi nie dopisała, co mogliście zaobserwować w relacji na instagramie. Miałam napisać dla Was notkę wczoraj, jednak porwał mnie urodzinowy szał- na przyjaciół w swoje święto zawsze można liczyć :)

Wspomniałam o nadmorskiej niepogodzie dlatego, że była dla mnie motorem do działania. Cóż może bardziej nakłonić człowieka do kreatywności, jeśli nie szaruga za oknem? No właśnie :)
Mój <3 prosił, bym wysłała mu pocztówkę z miejscowości, w której jestem, stwierdziłam, że świetną ideą będzie zrobienia jej w iście nadmorskim stylu- w formie listu w butelce. Zapraszam :)